piątek, 6 lutego 2026

9. Write a song about writing a song for somebody

Meta (“piosenka o odgrzewaniu piosenki”)


niesamowita jest ludzka podświadomość (moja :)

Napisawszy tekst zasiadłem do piana, żeby podłożyć harmonię no i skoro wiedziałem, że cytat moje starej piosenki jest w dur, to chciałem zacząć w moll, poza tym pamiętałem, że "Mamonę" Ciechowski też zrobił w moll, więc ułożyłem jakieś 4-5 akordów myśląc, że chyba kradnę je Newmanowi z "Short People", no ale... "great artists steal ;)"
Z tekstu wynikało, że mam skończyć na "Your Song" Eltona, ale nie pamiętałem akordów... więc sobie znalazłem, zagrałem i... oniemiałem... ten motyw "I hope you don't mind", czyli moje 2 ostatnie wersy są dokładnie na tych akordach, które "ułożyłem" na wstęp piosenki!?! a przecież nie są jakieś specjalnie banalne (Randy Newman - hello?)

przypadek takiej klamry? czy może to ja nie pamiętałem, a podświadomość - tak ?!? :)





Ta piosenka jest pisana dla treningu 

I chyba nie ma nic zdrożnego 

W takim happeningu


Tyle, że raz już mi się zdarzyło rymowankę ułożyć

która jest meta, czyli sama o sobie, 

więc można by ją w odpowiedzi na dzisiejsze wyzwanie wyłożyć


Tytuł miała: “Krótka piosenka o piosence” - idealnie

I brzmiała, jak na nastoletniego autora przystało - banalnie

(czyli jakoś tak:)


“Kilka akordów, dwa wersy tekstu

I to wystarcza na początek

Prosta melodia wtopiona w rytm

Przenika duszy każdy zakątek”


Refrenu nie pomnę, bo jest jeszcze bardziej ckliwy, 

więc oszczędzę go Wam… bo Was lubię, a nie z obawy przez “recenzentem życzliwym”


Więc mam nadzieję, że się nie gniewasz, że ubrałem w słowa te

jak pięknie jest odgrzewać starą piosenkę

 

Brak komentarzy: