wtorek, 5 stycznia 2016

Dzień 50: Piosenka, według Ciebie, zapomniana przez innych. ("Hallelujah" - Leonard Cohen)

Trafiłem na takie coś...
60 VERSIONS OF LEONARD COHEN’S 'HALLELUJAH,' RANKED
... i chciałem napisać coś, więc podciągnę pod nr. 50: może nie piosenka, ale wersja zapomniana.

I tak dziwi, że autorska, oryginalna, zapomniana - na szczęście - wersja jest na 8. miejscu.
Choć jeszcze bardziej dziwi, że nie na samym końcu znalazła się wersja Bono (z czasów Zooropy) - jest 16.
Dziwi też, że stawkę zamyka np. Peter Hollens (może to za młoda jeszcze wersja).
Dziwi, że Buckley nie jest na 1. tylko na 2. Ale może rzeczywiście: on odkrył ją dla mas, ale uratował ją John Cale w 1991 - stąd 1.

Nie dziwi za to, że wersja ze Shreka jest na 3.

Bon Jovi 49. a Bob Dylan 6.? Nie odwrotnie? Really?

Jake Shimabukuro na 10. - git :)