http://en.wikipedia.org/wiki/Queen_(album)#.22My_Fairy_King.22
środa, 30 kwietnia 2014
Dzień 24: Dobra piosenka z lat 70tych ("My Fairy King" Queen)
było ostatnie wideo z Freddiem ('91), no to teraz z drugiego brzegu Queen: '73
http://en.wikipedia.org/wiki/Queen_(album)#.22My_Fairy_King.22
http://en.wikipedia.org/wiki/Queen_(album)#.22My_Fairy_King.22
wtorek, 29 kwietnia 2014
poniedziałek, 28 kwietnia 2014
Dzień 22: Piosenka, która trwa więcej niż 7 minut. ("Time" (includes "Breathe (Reprise)") by Pink Floyd - 7:01)
"Time" (includes "Breathe (Reprise)") - 7:01
niedziela, 27 kwietnia 2014
Dzień 21: Pisenka z imieniem w tytule ("Yoshimi Battles the Pink Robots Pt. 1" The Flaming Lips)
to było łatwe...poniższy tekst przeleżał "w szufladzie".... hmmm ciężko mi powiedzieć, bo teraz jest dockiem w Google Drive (więc ma datę utworzenia, gdy przenosiłem go z Google Notebook, gdy tego zamykali, a pierwotna data się nie zachowała :(
o mam tu jest data (bo to miał być pierwszy post do mojego pomysłu top8, który potem stał się tematem pracy mgr :) 2008.01.09, no ponad 6 lat...
no to ofiszal wideo
i ten tekst:
o mam tu jest data (bo to miał być pierwszy post do mojego pomysłu top8, który potem stał się tematem pracy mgr :) 2008.01.09, no ponad 6 lat...
no to ofiszal wideo
i ten tekst:
co tydzień nowa piosenka pozycjonowana w top8 i blog dlaczego
Yoshimi Battles The Pink Robots Pt.1
dlaczego ta jako pierwsza? bo gdy wpadłem na pomysł tego "Top 8 (ósemka nie koniecznie taka szkolna - może być leżąca)"... właśnie słuchałem Flaming Lips... ale jeżeli mam umieścić tu FL, to tylko YBTPR1, bo to dzięki tej piosence w ogóle wiem co to FL...
Gdy przesłuchiwałem Sessions@AOL trafiłem na symfoniczny cover Can't Get You Out Of My Head (który wtedy promowała Kylie Minogue), a zaraz potem na akustyczną Yoshimi... wersja albumowa też daje radę, ale gdybym najpierw ja usłyszał (a może słyszałem), być może nie zwróciłbym na nią uwagi, bo jest zbyt syntetyczna (nie eklektyczna, tylko elektroniczna) – ale takie właśnie jest FL, o czym przekonałem się chwilę później, gdy przesłuchałem ich single (dostępne w całości na ich WWW, bo oni robią muzykę dla ludzi, a nie dla $)...
w każdym razie w akustycznej YBTPR1 uderzył mnie ten mangowy, wręcz infantylny (nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z Atomówkami) tekst zaśpiewany tak żarliwie i zagrany tak prosto (ale nie prostacko), że na kolejnej próbie Suchej Karmy powiedziałem: „Gramy to!”...
później się okazało, że Yoshimi to perkusistka Boredoms
a gdybym mógł zmieścić tutaj, albo robił top8 tylko dla FL, to na pewno znalazłyby się tam: Fight Test i wspomniana Yeah Yeah Yeah Song (osłuchałem się z nimi w aucie, gdzie popsuty odtwarzacz nie potrafił zagrać więcej niż 1 piosenkę z wypalonego CDR, a to właśnie są pierwsze track'i na albumach) oraz pięknie zaaranżowany pop Do You Realize??
a całkiem niedawno trafiłem na wersję, w której poznałem tą piosenkę - uwielbiam tą wersję
sobota, 26 kwietnia 2014
Dzień 20: Dobra piosenka z lat 80tych ("Telegraph Road" Dire Straits)
Przypomniał mi się Wreslter i mój post po jego obejrzeniu ...
Potem pomyślałem o Bon Jovi, bo poza Keep The Faith ('91) cenię sobie również New Jersey ('89) i Slippery When Wet ('86). Zresztą dziś coś mnie naszło i przesłuchałem 2 solowe Jon'a (różne fajne wspomnienia).
Ale po wczorajszym przeglądaniu listy wszechczasów wybieram
"Telegraph Road" Dire Straits z Love over Gold ('82).
Pamiętam, że zawsze (przed maturą) początek kojarzył mi się z Legendą o Janie i Cecylii z "Nad Niemnem" Orzeszkowej (nie żebym kiedykolwiek czytał, ale na maturę 3a było znać - nie?)
"And he put down his load where he thought it was the best
He made a home in the wilderness"
- tak jak protoplaści Bohatyrowiczów zaczęli od karczowania puszczy (piękna pozytywistyczna bajka)
chciałem tu wypisać moje ulubione wersy, ale wychodzi mi cały tekst :)
same ulubione momenty...
"And they never went further, and they never went back
Then came the churches, then came the schools
Then came the lawyers, and then came the rules"
no i to co klawisze robią po tym jak "my radio says tonight it's gonna freeze"
i powoli się to rozpędza przez "When life was just a bet on a race between the lights"
aż do "I've run every red light on memory lane"
no poezja... both muzyka i tekst...
A long time ago came a man on a track
Walking thirty miles with a sack on his back
And he put down his load where he thought it was the best
He made a home in the wilderness
He built a cabin and a winter store
And he plowed up the ground by the cold lake shore
And the other travelers came walking down the track
And they never went further, and they never went back
Then came the churches, then came the schools
Then came the lawyers, and then came the rules
Then came the trains and the trucks with their loads
And the dirty old track was the telegraph road
Then came the mines, then came the ore
Then there was the hard times, then there was a war
Telegraph sang a song about the world outside
Telegraph road got so deep and so wide
Like a rolling river
And my radio says tonight it's gonna freeze
People driving home from the factories
There's six lanes of traffic
Three lanes moving slow
I used to like to go to work, but they shut it down
I've got a right to go to work, but there's no work here to be found
Yes, and they say we're gonna have to pay what's owed
We're gonna have to reap from some seed that's been sowed
And the birds up on the wires and the telegraph poles
They can always fly away from this rain and this cold
You can hear them singing out their telegraph code
All the way down the telegraph road
You know, I'd sooner forget, but I remember those nights
When life was just a bet on a race between the lights
You had your head on my shoulder, you had your hand in my hair
Now you act a little colder, like you don't seem to care
But believe in me, baby, and I'll take you away
From out of this darkness and into the day
From these rivers of headlights, these rivers of rain
From the anger that lives on the streets with these names
'Cause I've run every red light on memory lane
I've seen desperation explode into flames
And I don't want to see it again
From all of these signs saying, "sorry, but we're closed"
All the way
Down the telegraph road
Potem pomyślałem o Bon Jovi, bo poza Keep The Faith ('91) cenię sobie również New Jersey ('89) i Slippery When Wet ('86). Zresztą dziś coś mnie naszło i przesłuchałem 2 solowe Jon'a (różne fajne wspomnienia).
Ale po wczorajszym przeglądaniu listy wszechczasów wybieram
"Telegraph Road" Dire Straits z Love over Gold ('82).
Pamiętam, że zawsze (przed maturą) początek kojarzył mi się z Legendą o Janie i Cecylii z "Nad Niemnem" Orzeszkowej (nie żebym kiedykolwiek czytał, ale na maturę 3a było znać - nie?)
"And he put down his load where he thought it was the best
He made a home in the wilderness"
- tak jak protoplaści Bohatyrowiczów zaczęli od karczowania puszczy (piękna pozytywistyczna bajka)
chciałem tu wypisać moje ulubione wersy, ale wychodzi mi cały tekst :)
same ulubione momenty...
"And they never went further, and they never went back
Then came the churches, then came the schools
Then came the lawyers, and then came the rules"
no i to co klawisze robią po tym jak "my radio says tonight it's gonna freeze"
i powoli się to rozpędza przez "When life was just a bet on a race between the lights"
aż do "I've run every red light on memory lane"
no poezja... both muzyka i tekst...
A long time ago came a man on a track
Walking thirty miles with a sack on his back
And he put down his load where he thought it was the best
He made a home in the wilderness
He built a cabin and a winter store
And he plowed up the ground by the cold lake shore
And the other travelers came walking down the track
And they never went further, and they never went back
Then came the churches, then came the schools
Then came the lawyers, and then came the rules
Then came the trains and the trucks with their loads
And the dirty old track was the telegraph road
Then came the mines, then came the ore
Then there was the hard times, then there was a war
Telegraph sang a song about the world outside
Telegraph road got so deep and so wide
Like a rolling river
And my radio says tonight it's gonna freeze
People driving home from the factories
There's six lanes of traffic
Three lanes moving slow
I used to like to go to work, but they shut it down
I've got a right to go to work, but there's no work here to be found
Yes, and they say we're gonna have to pay what's owed
We're gonna have to reap from some seed that's been sowed
And the birds up on the wires and the telegraph poles
They can always fly away from this rain and this cold
You can hear them singing out their telegraph code
All the way down the telegraph road
You know, I'd sooner forget, but I remember those nights
When life was just a bet on a race between the lights
You had your head on my shoulder, you had your hand in my hair
Now you act a little colder, like you don't seem to care
But believe in me, baby, and I'll take you away
From out of this darkness and into the day
From these rivers of headlights, these rivers of rain
From the anger that lives on the streets with these names
'Cause I've run every red light on memory lane
I've seen desperation explode into flames
And I don't want to see it again
From all of these signs saying, "sorry, but we're closed"
All the way
Down the telegraph road
piątek, 25 kwietnia 2014
Dzień 19: Piosenka, którą Twoim zdaniem, lubi wielu ludzi. ("These Are The Days Of Our Lives" Queen)
...dobra... nie ma co przeginać...
Dziś rano siadłem do pianina (żeby się obudzić), a tam stały moje stare ksera nut (z czasów sprzed Internetu) i zacząłem grać sobie po kolei... aż trafiłem na "These Are The Days of Our Lives"... nigdy niego nie grałem bo to progresje akordów zawsze były dla mnie dziwnie nierytmiczne - a przecież to prosta piosenka... no ale dziś zagrałem, a że nawet tabulatura tam jest, to trochę popróbowałem solo na gitarze :)
no a skoro dziś taki challenge, no to kto prowadzi na liście wszechczasów PR3? (klik... klik...) ... Dire Staits??? hmmm... a Queen jest 3 razy, ale nie TATDoOL? za moich czasów było inaczej...
10 lat temu jest, ale na końcu jako czwarty Queen... na przełomie wieków Queen był no1, ale z "Bohemian Rhapsody"... dziwne.. TATDoOL było najwyżej na 6 w '96...
ale ja pamiętam jak dziś notowanie w latach '90 , gdzie na drugim G n' R - "Don't Cry", a na 1 Q - TATDoOL ...
w środku lata, w drodze na plażę słuchałem... nawet gdzieś jest zdjęcie, jak próbuję fale na plaży złapać (radiowe :) na taty starym Grundigu...
no nic i tak musi już być Queen...
Freddie ostatni raz przed kamerą, mówiąc "I still love you" - tak miało być :|
Dziś rano siadłem do pianina (żeby się obudzić), a tam stały moje stare ksera nut (z czasów sprzed Internetu) i zacząłem grać sobie po kolei... aż trafiłem na "These Are The Days of Our Lives"... nigdy niego nie grałem bo to progresje akordów zawsze były dla mnie dziwnie nierytmiczne - a przecież to prosta piosenka... no ale dziś zagrałem, a że nawet tabulatura tam jest, to trochę popróbowałem solo na gitarze :)
no a skoro dziś taki challenge, no to kto prowadzi na liście wszechczasów PR3? (klik... klik...) ... Dire Staits??? hmmm... a Queen jest 3 razy, ale nie TATDoOL? za moich czasów było inaczej...
10 lat temu jest, ale na końcu jako czwarty Queen... na przełomie wieków Queen był no1, ale z "Bohemian Rhapsody"... dziwne.. TATDoOL było najwyżej na 6 w '96...
ale ja pamiętam jak dziś notowanie w latach '90 , gdzie na drugim G n' R - "Don't Cry", a na 1 Q - TATDoOL ...
w środku lata, w drodze na plażę słuchałem... nawet gdzieś jest zdjęcie, jak próbuję fale na plaży złapać (radiowe :) na taty starym Grundigu...
no nic i tak musi już być Queen...
Freddie ostatni raz przed kamerą, mówiąc "I still love you" - tak miało być :|
czwartek, 24 kwietnia 2014
Dzień 18: Piosenka z roku, w którym się urodziłeś ("Short People" Randy'ego Newman'a - 1977 )
przejrzałem pobieżnie http://en.wikipedia.org/wiki/1977_in_music i coś tam wynotowałem:
Albumy (w kolejności ~ważności):
Albumy (w kolejności ~ważności):
- http://en.wikipedia.org/wiki/News_of_the_World_(album)
- http://en.wikipedia.org/wiki/Bat_out_of_Hell
- http://en.wikipedia.org/wiki/Animals_(Pink_Floyd_album)
- http://en.wikipedia.org/wiki/Exodus_(Bob_Marley_%26_The_Wailers_album)
coś 4. to raczej jako singiel...
Single (te które nie mieszczą się na w/w albumach):
- http://en.wikipedia.org/wiki/Short_People
- http://en.wikipedia.org/wiki/Hotel_California
- http://en.wikipedia.org/wiki/%22Heroes%22_(David_Bowie_song)
i te mniej istotne dla mnie, ale ważne dla historii muzyki
- http://en.wikipedia.org/wiki/Way_Down (ostatni singiel Elvisa Presleya wydany za jego życia)
- http://en.wikipedia.org/wiki/God_Save_the_Queen_(Sex_Pistols_song)
Filmy (mniej istotne):
- http://en.wikipedia.org/wiki/ABBA:_The_Movie oraz The_Album
- http://en.wikipedia.org/wiki/Saturday_Night_Fever, czyli Bee Gees z
---------------------------- bottom line --------------------------------
ja wiem, to straszne, że to 18 dzień i jeszcze nie było Queen, ale...
Randy Newman zawsze kojarzył mi się z filmami Pixara, ale akurat tą piosenkę najpierw poznałem w aranżacji a cappella (bycie w chórze też miało swoje zalety ;) i uważam za największe dzieło Newmana (nawet biorąc pod uwagę ukochany http://en.wikipedia.org/wiki/The_Princess_and_the_Frog:_Original_Songs_and_Score)
ja to gram jakoś prosto:
A fis7 h7 E11... o! tak jak tu: http://tabs.ultimate-guitar.com/r/randy_newman/short_people_crd.htm
środa, 23 kwietnia 2014
Dzień 17: Piosenka z filmu ("King Herod's Song" z "Jesus Christ Superstar" by Andrew Lloyd Webber / Tim Rice)
jako że to już koniec Świąt, a nie ma Wielkanocy bez "Jesus Christ Superstar" (zwykle jako filmu z '73), no to ten kawałek Nowego Orleanu, gdzieś w Galilei ("You're Herod's race! You're Herod's case!" - jak powiedział Piłat do JC)
chyba tak zacząłem uwielbiać jazz... ciekawa droga?
Etykiety:
100DaySongChallenge,
Andrew Lloyd Webber,
Tim Rice
wtorek, 22 kwietnia 2014
Dzień 16: Piosenka, którą lubisz, ale nie lubią jej Twoi znajomi. ("Wasted Youth/Everything louder than everything else" Jim Steinman/Meat Loaf)
ten album (Bat Out of Hell II: Back Into Hell) to pierwsza dziesiątka wszechczasów... poprzedni Bat tez jest wysoko... a kolejny w ogóle (bo bez Steinmana)
na albumie jest to opisane tak:
7. "Wasted Youth" (Monologue by Steinman)
8. "Everything Louder than Everything Else"
ale oczywistością, że stanowi to jedną całość... genialny monolog:
"It required the perfect combination of the right power chords
And the precise angle from which to strike",
"The blood of the guitar was Chuck Berry red"
czy ulubione Piotrka: "God Dammit Daddy! You know I love you, But you got a hell of a lot to learn about Rock 'n Roll"
no a potem genialny tekst rymowany:
"You gotta learn to dance before you learn to crawl" (w liceum miałem ten tekst powieszony nad łóżkiem)
no i jak na sylwestra w liceum miałem puścić coś do tańca, to co lepszego niż taki piękny r'n'r... ale nie był bym w zgodzie z sobą, gdybym nie puścił całości... niestety obecni nie wytrzymali nawet połowy monologu :/
na albumie jest to opisane tak:
7. "Wasted Youth" (Monologue by Steinman)
8. "Everything Louder than Everything Else"
ale oczywistością, że stanowi to jedną całość... genialny monolog:
"It required the perfect combination of the right power chords
And the precise angle from which to strike",
"The blood of the guitar was Chuck Berry red"
czy ulubione Piotrka: "God Dammit Daddy! You know I love you, But you got a hell of a lot to learn about Rock 'n Roll"
no a potem genialny tekst rymowany:
"You gotta learn to dance before you learn to crawl" (w liceum miałem ten tekst powieszony nad łóżkiem)
no i jak na sylwestra w liceum miałem puścić coś do tańca, to co lepszego niż taki piękny r'n'r... ale nie był bym w zgodzie z sobą, gdybym nie puścił całości... niestety obecni nie wytrzymali nawet połowy monologu :/
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Dzień 15: Piosenka, której nienawidzisz. A raczej 3 piosenki o nienawidzeniu piosenki ("Radio Song" R.E.M., "Achy Breaky Song" Weird Al Yankovic , "Kill The DJ" Green Day)
tak pozwoliłem sobie zmodyfikować dzisiejszy temat, bo wszystko jest dla ludzi i nawet, jak czegoś bardzo nie lubię to nienawiść to zawsze za mocne słowo...
więc zamiast tego: 3 piosenki o nienawidzeniu piosenki B-)
damn that "Radio Song" - R.E.M.: to straszne, że drugi raz mowa o nie lubieniu i pojawia się "Out of Time", tak jak gdyby R.E.M. nigdy nie było jednym z dwóch najważniejszych zespołów na świecie :|
no ale treść jest o nie lubieniu piosenki :)
Weird Al Yankovic - "Achy Breaky Song" tu jest tylko kawałek tekstu, ale widać mojego idola na żywo... a znienawidzoną piosenką jest piosenka taty (Billy Ray) skandalizującej obecnie Miley Cyrus :)
i jeszcze mi się skojarzyła
Green Day - "Kill The DJ", choć ta nie jest o nienawidzeniu konkretnej piosenki ("Radio Song" też), ale całej subkultury, udającej, że skupia się wokół pewnego gatunku muzyki, a której leaderem jest DJ
więc zamiast tego: 3 piosenki o nienawidzeniu piosenki B-)
damn that "Radio Song" - R.E.M.: to straszne, że drugi raz mowa o nie lubieniu i pojawia się "Out of Time", tak jak gdyby R.E.M. nigdy nie było jednym z dwóch najważniejszych zespołów na świecie :|
no ale treść jest o nie lubieniu piosenki :)
Weird Al Yankovic - "Achy Breaky Song" tu jest tylko kawałek tekstu, ale widać mojego idola na żywo... a znienawidzoną piosenką jest piosenka taty (Billy Ray) skandalizującej obecnie Miley Cyrus :)
i jeszcze mi się skojarzyła
Green Day - "Kill The DJ", choć ta nie jest o nienawidzeniu konkretnej piosenki ("Radio Song" też), ale całej subkultury, udającej, że skupia się wokół pewnego gatunku muzyki, a której leaderem jest DJ
Etykiety:
100DaySongChallenge,
Green Day,
R.E.M.,
Weird Al Yankovic
sobota, 19 kwietnia 2014
Dzień 14: Piosenka z dobrym teledyskiem. ("This Ain't A Scene, It's An Arms Race" - Fall Out Boy)
o Green Day - When I Come Around wspominałem w Dzień 1, chciałem zrobić sobie shortlist, ale same lata '90 - nie ma szans: wszystkie Jacksona, Aerosmith, trylogia G n' R, Meat Loaf , Def Leppard... Yankovic, to w ogóle osobna kategoria... many more...
ostatnio też pokazywałem na zajęciach interaktywne video:
ale dziś pierwszy raz od nie wiem jak dawna oglądałem MTV i przypomnieli mi Fall Out Boy - This Ain't A Scene, It's An Arms Race... zawsze mnie bawiło to wideo... zwłaszcza końcówka... no i to, że początek jest kontynuacją poprzedniego :)
ostatnio też pokazywałem na zajęciach interaktywne video:
- http://video.bobdylan.com/desktop.html (a w wersji Stones'ów w '90 to też było rewolucyjne)
- http://24hoursofhappy.com/
ale dziś pierwszy raz od nie wiem jak dawna oglądałem MTV i przypomnieli mi Fall Out Boy - This Ain't A Scene, It's An Arms Race... zawsze mnie bawiło to wideo... zwłaszcza końcówka... no i to, że początek jest kontynuacją poprzedniego :)
piątek, 18 kwietnia 2014
Dzień 13: Ulubiony cover ("She Loves You" The Beatles w wersji Royal Philharmonic Orchestra)
uwielbiam ten mollowy riff smyczków... trochę też jest tam "Please, Please Me" dla kontrastu tego moll... pięknie...
byłem przekonany, że będzie tu Pomplamoose (np. "La Vie En Rose"), Walk Off The Earth ("Trouble" czy "Royals" czy nawet (dzięki, Paula) "Backin Up Song"), Mike Tompkins ("We Are Young") czy Lauren O'Connell ("All I Have to Do is Dream")... wszyscy ci współcześni YT artyści znają receptę na sukces używając coverów...
ale słuchając W.O.T.E. "Eleanor Rigby", przypomniało mi się (bo ostatnio znów na to trafiłem) jak słuchałem Królewskich Filharmoników grających The Beatles - kojarzy mi się to z Psim Polem, a w zasadzie Zgorzeliskiem, gdzie na drugim roku studiów stancjonowałem z Piotrkiem... wtedy tego namiętnie słuchałem :)
akordy to (oczywiście!):
intro, chorus:e A C G
verse:
G e h D x2
G e c D
chorus:
e A c D G
to z głowy... sprawdzam... no prawie tak: http://www.e-chords.com/chords/the-beatles/she-loves-you
Dzień 12: Piosenka zmarłego artysty. ("In Bloom" Kurt'a Cobain'a)
jako, że dokładnie tydzień temu Nirvana dołączyła do R'n'R Hall of Fame dziś...
zastanawiałem się też nad "Lithium", ale tu video wygrało :)
obie piosenki przypominają mi wyjazd do Francji... który to był rok? '94?
tu jest nasze zdjęcie spod Eiffel'a : http://www.lo1.raciborz.com.pl/?lang=pl§ion=7&topic=1 (nawet mnie trochę widać), ale info nie ma :(
skoro https://www.facebook.com/marekopel/posts/10150957089609725?ustart=1, a to były pierwsze rzeczy, które grałem... to jakoś tak wychodzi... tam z Grzegorzem tłukliśmy te piosenki...
zastanawiałem się też nad "Lithium", ale tu video wygrało :)
obie piosenki przypominają mi wyjazd do Francji... który to był rok? '94?
tu jest nasze zdjęcie spod Eiffel'a : http://www.lo1.raciborz.com.pl/?lang=pl§ion=7&topic=1 (nawet mnie trochę widać), ale info nie ma :(
skoro https://www.facebook.com/marekopel/posts/10150957089609725?ustart=1, a to były pierwsze rzeczy, które grałem... to jakoś tak wychodzi... tam z Grzegorzem tłukliśmy te piosenki...
jak to graliśmy?
mniej więcej tak: http://tabs.ultimate-guitar.com/n/nirvana/in_bloom_ver2_crd.htmczwartek, 17 kwietnia 2014
Dzień 11: Piosenka artysty, który Ci się podoba/przyciąga cię. ("The Promise of a New Day" Pauli Abdul)
Geez, jak spojrzałem na listę moich music influencers to tam prawie sami faceci...
z płci przeciwnej to:
Alanis Morissette, Annie Lennox i Dolores O'Riordan (The Cranberries)... może Cher (wczesna)...
Avril Lavigne? hmmm... też wczesna ;)
z PL to Nosowska, może Bartosiewicz i Lipnicka... Kowalska? (tu wiadomo kto był modelką :)
no i nie ma z kogo wybierać :P
no to inaczej...
wracając do mojej przeszłości animowanej, ważne było dla mnie to video:
ale to ('88) jeszcze przed erą MTV (moją, w Polsce, czyli '91)... a razem z MTV przyszedł hicior "Rush Rush", więc jedną z pierwszych kaset jaką kupiłem (pomijając Antkowiaka, Jeżowską i inne Cygany) to była Spellbound ('91)... a kolejnym singlem po hiciorze była właśnie piosenka, którą dziś wybrałem:
z płci przeciwnej to:
Alanis Morissette, Annie Lennox i Dolores O'Riordan (The Cranberries)... może Cher (wczesna)...
Avril Lavigne? hmmm... też wczesna ;)
z PL to Nosowska, może Bartosiewicz i Lipnicka... Kowalska? (tu wiadomo kto był modelką :)
no i nie ma z kogo wybierać :P
no to inaczej...
wracając do mojej przeszłości animowanej, ważne było dla mnie to video:
ale to ('88) jeszcze przed erą MTV (moją, w Polsce, czyli '91)... a razem z MTV przyszedł hicior "Rush Rush", więc jedną z pierwszych kaset jaką kupiłem (pomijając Antkowiaka, Jeżowską i inne Cygany) to była Spellbound ('91)... a kolejnym singlem po hiciorze była właśnie piosenka, którą dziś wybrałem:
no i można się nie zakochać, mając 14 lat i oglądając taki teledyski? nawet pamiętam, że miałem w pokoju powieszony jej plakat (obok wszystkich filmowych Disney'a :) ... a jak widać w jakimś tam talent show - ona się nie starzeje :)
wtorek, 15 kwietnia 2014
Dzień 10: Piosenka z jednego z Twoich ulubionych albumów ( "Watching TV" Roger'a Waters'a z "Amused to Death" )
ktoś zrobił do tego wideo!
jeszcze mocniejsze z obrazem
Roger Waters - "Watching TV" z "Amused to Death" ('92)
"So get out your pistols
Get out your stones
Get out your knives
Cut them to the bone"
krzyk bezsilności...
zawsze płaczę...
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Dzień 9: Melodia przypominająca dzieciństwo ("Pożegnanie z bajką" - Zdzisława Sośnicka)
Zdzisława Sośnicka - Pożegnanie z bajką (sł. Krzysztof Gradowski , muz. Andrzej Korzyński )
w kinie "Akademia Pana Kleksa" była puszczana w dwóch osobnych seansach... w Raciborzu byłe pewnie ze dwa razy, ale w Pobierowie (mama K.O.wiec, przez wszystkie turnusy, ja z każdym turnusem szedłem do kina) pamiętam, że byłem 6 razy na części I i 5 razy na części II... pamiętam, bo często się tym potem chwaliłem...
to rzeczywiście bilety musiały być tanie... bo to nie tak, że nie było nic innego do roboty... ale na Donkey Konga nie miałem już 20-złotówek :(
Etykiety:
100DaySongChallenge,
Andrzej Korzyński,
PL,
Zdzisława Sośnicka
Dzień 8: Piosenka, którą kiedyś lubiłeś/Aś, a teraz jej nie lubisz.("Losing My Religion" R.E.M.)
to nie tak, że nie lubię tej piosenki... w zasadzie to też jeden z kamieni milowych mojego życia... ale...
najpierw ('91) była fascynacja (początek MTV, gdzie w kółko pełen symboliki teledysk, jedna z pierwszych kaset jakie kupiłem).... potem tłukliśmy to z Grzegorzem na 2 gitary (okolice '93), potem kupiłem mandolinę i jako pierwszy utwór grałem też to...
po prostu utwór ten tak się wyświechtał, że nie pamiętam żebym kiedyś włączył sobie go specjalnie, żeby posłuchać... jak słucham całego Out of Time czy Unplugged to nie przewijam go, czy jak w radiu to nie przełączam, ale nie mam już tego "chce mi się posłuchać"...
i nie tylko jak tak mam... jak na liście mailowej [rem99] głosowaliśmy na najlepszy utwór, czy nawet najlepszy z Out of Time, to mało kto wybierał LMR, właśnie dlatego, że się "znudził"...
zagrać to nie trudno
główny lick na drugiej strunie mandoliny (A) ---5-7-5-0---
na zmianę z akordami F i a ... i mamy chorus (i intro)
przez G (+ mały lick, ale z głowy nie podam) do zwrotki, gdzie:
na zmianę a i e....
jest jeszcze bridge na 1 dźwięku (e, czyli (A) ---7--- ) i outro: (A) ---7-5-3-0-5-3-0-3-0---
nie wnikam w szczegóły, bo zdecydowanie bardziej wolę grać na mandolinie "Hairshirt" (jest w tym blogu)
niedziela, 13 kwietnia 2014
Dzień 7: Jedna z Twoich ulubionych piosenek. ("Minority" Green Day)
przypominacz mówi "codzienny challenge", ale myślę: "nie mam pojęcia, dokończę oglądać "Silicon Valley" (POLECAM! już dziś będzie drugi odcinek), to zobaczymy..."... no i jak na zawołanie na napisach końcowych:
"Dookie" znałem na pamięć... wiadomo to '94... więc po zachwycie oba wcześniejsze albumy też... "Insomniac" ('95) już tak nie zachwycił, jakoś mi na początku studiów mignął Nimrod ('97), tylko jako dziwny singiel "Good Riddance (Time of Your Life)" (Green Day akustycznie?), a Warning ('00) w ogóle nie kojarzyłem...
no i dopiero oglądając w kółko International Supervideos (wróciłem do Green Day) usłyszałem tą piosenkę i od razu zaskoczyłem :)
Uwielbiam grać ten bass
G|--------------------------------------| D|------2-------------3-3-2-0-----------| A|--3-3---3------2-------------3-3-2-0--| E|-----------3-3---3--------------------|
G|--------------------------------------| D|------2-------------------------------| A|--3-3---3------2-----------------0-2--| E|-----------3-3---3--1-1-0-1--3-3------|
repeat first part G|---------------------------------| D|------2----3-3-2-0---------------| A|--3-3---3---------------0-2-3----| E|--------------------3-3-------3--|
a chorus to tylko prymy z akordów: C F G F
no i bridge:
G|-------------------------------------| D|-------------------------------------| A|----------------7--8-8-8-8-----------| E|--5-5-5-5-5-5-5-------------8-8-8-8--| G|-------------------------------------| D|-------------------------------------| A|----------------7--------------------| E|--5-5-5-5-5-5-5----1-1-1-1--3-3-3-3--|
repeat first part
G|-------------------------------| D|-------------------------------| A|-------------------------------| E|--5-5-5-5-5-5-5--1--3-3-x-x-x--| G|------------------------------| D|------------------------------| A|---------------------------2--| E|--3-3-x-x-x--3-3--3-3-3-3-----|
albo zamiast x (tłumienia) gram 0 (w sensie E)
based on
sobota, 12 kwietnia 2014
Dzień 6: Nowa piosenka. ("Like A Million" Pomplamoose)
to nie tak, że tą piosenkę jakoś wyróżniam, ale jest akurat nowa, a Pomplamoose cenię muzycznie, a samych członków również za to jak żyją (Patreon i solowy album Nataly)... uwielbiałem oglądać ich webcasty (called “Hey, It's Pomplamoose: A Show about Pomplamoose and Other Things”)... i też pierwszy koncert jaki oglądałem na Stageit...
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10151199382714725&set=a.416712714724.191130.530059724&type=1&stream_ref=10
to była gorąca, czerwcowa, bezsenna(!) noc - w środku tygodnia (!!) :)
czwartek, 10 kwietnia 2014
Dzień 5: Piosenka, którą lubią Twoi przyjaciele, ale nie ty. ("Child in Time" Deep Purple)
Jak ludzie w ogóle śmią wymieniać to w jednym zdaniu ze "Stairway to Heaven" czy "Comfortably Numb"? Ta piosenka jest tak nijaka. I jeszcze nie powiem w jakiego typu utworach powtarza się tekst, który nie jest refrenem.
środa, 9 kwietnia 2014
Dzień 4: Piosenka, którą pamiętasz, której słuchali Twoi rodzice ("He Ain't Heavy, He's My Brother" The Hollies)
miała tu być losowa piosenka z "Joshua Tree" U2, z którym nas tata w każdej podróży samochodowej zapoznawał :) ... ale przypomniało mi się coś innego...
gdy jako nastolatek uruchomiłem stary szpulowy magnetofon taty, to usłyszałem tam coś, co brzmiało jakby znajomo z innego życia... harmonijkę z "He Ain't Heavy..."... jakbym idealnie znał każdy dźwięk, natomiast zupełnie nie kojarzyłem reszty utworu... czy coś innego mi to przypominało czy co, do dziś nie doszedłem...
wiem, że nie jest to jakieś wielkie dzieło: komercha, wiele osób z niego się naśmiewało... ale dla mnie to jest ważna piosenka... właśnie ze względu na to niesamowite uczucie, gdy słuchałem tej harmonijki...
dziś już tego uczucia nie ma, ale zostało wspomnienie, jak na działce na Brzeziu (tam wylądował na emeryturze ten szpulowy magnetofon) uczę się grać ten motyw na harmonijce...
gdy jako nastolatek uruchomiłem stary szpulowy magnetofon taty, to usłyszałem tam coś, co brzmiało jakby znajomo z innego życia... harmonijkę z "He Ain't Heavy..."... jakbym idealnie znał każdy dźwięk, natomiast zupełnie nie kojarzyłem reszty utworu... czy coś innego mi to przypominało czy co, do dziś nie doszedłem...
wiem, że nie jest to jakieś wielkie dzieło: komercha, wiele osób z niego się naśmiewało... ale dla mnie to jest ważna piosenka... właśnie ze względu na to niesamowite uczucie, gdy słuchałem tej harmonijki...
dziś już tego uczucia nie ma, ale zostało wspomnienie, jak na działce na Brzeziu (tam wylądował na emeryturze ten szpulowy magnetofon) uczę się grać ten motyw na harmonijce...
wtorek, 8 kwietnia 2014
Dzień 3: Piosenka, która przypomina ci noc poza domem. ("These Words" - Natasha Bedingfield)
Zobaczyłem dokładnie to wideo (bo jest też alternatywne, z chodzącym boomboxem) w hotelu na konferencji w 2004r., gdy na chwilę włączyłem TV (zobaczyć jakie mam programy :) i jakoś mi zapadło w pamięć... i dopiero kilka miesięcy później usłyszałem to w radiu w obuwniczym i od tego czasu piosenka zaczęła być popularna...
F C d d C/E F B F C
kombinacja jest boldem :)
prechorus
/ g d /x3 C
"The combination d e F"
verse & chorusF C d d C/E F B F C
kombinacja jest boldem :)
prechorus
/ g d /x3 C
Dzień 2: Piosenka z pierwszego albumu, który kiedykolwiek kupiłeś. ("Pokochaj ją z całych sił" z "Zakazany owoc" K. Antkowiaka)
miało być o Rod'zie Stewart'dzie, ale Aga uświadomiła mi, że to chyba jednak nie mogła być moja pierwsza kupiona kaseta ('91) ... więc ten temat na pewno powróci, bo w oparciu o niego zbudowałem całkiem poważną teorię dot. odbioru muzyki przez jednostkę... ale 'next time, Gadget'...
trochę wcześniejsze czasy, w których przez taki wybór muzyki byłem trochę pośmiewiskiem w szkole... taki mam na myśli Dyskoteka Pana Jacka i Majka Jeżowska, co było naturalnym, krokiem po "Samośpiewie" Skubikowskiego w Teleranku... kto to pamięta? to był '85 czy '87 (II czy IV klasa podstawówki)
w każdym razie w tamtych czasach raczej się nagrywało z radia/TV i przegrywało cudem zdobyte winyle/kasety niż kupowało nowe... dopiero jakoś '89 zaczął się wolny handel, głównie piratami ;)
dlatego dziś "Pokochaj ją z całych sił"... mniej znana z dwóch - razem z "Pada śnieg" - ballad Rafała Paczkowskiego z debiutanckiego albumu Krzysztofa Anktowiaka "Zakazany owoc" ('89)
słowa - oczywiście - Jacek Cygan...
drugą część muzyki (wspólne aranżacje) na tym albumie zrobił Krzesimir Dębski...
jego np. jest "Przyjaciel wie...", który miał być dzisiejszą odpowiedzią... więc pozwolę sobie najpierw na taki powrót co dzieciństwa
ale ta piosenka, tak jak tytułowa z albumu czy "Pada śnieg" (choć w duecie z Górniak) przetrwała i można ją znaleźć na jakichś kompilacjach... natomiast "Pokochaj ją z całych sił" - nie (czyżby dlatego, że pada tam mało-dziś-politycznie poprawne określenie "biały murzyn"? )... nie mogłem odnaleźć tej piosenki (nie słyszałem jej) przez ponad 20 lat (też dlatego, że źle pamiętałem tytuł)... dziś: JEST!
komuś się chciało z winyla zgrywać (piękne trzaski słychać)
ponieważ dopiero ją odnalazłem nie wiem jeszcze jak ją zagrać, ale uzupełnię ten post :)
P.S. ja nie kupiłem winyla, tylko kasetę w papierniczym na skrzyżowaniu Londzina i Woj. Polskiego (obecnie przy rondzie :) zanim stał się Alf'em (w tym samym, w którym większość Thorgali), a to ciekawe, bo kasety to się zwykle gdzie indziej kupowało... może to rzeczywiście nie była piracka kaseta :)
trochę wcześniejsze czasy, w których przez taki wybór muzyki byłem trochę pośmiewiskiem w szkole... taki mam na myśli Dyskoteka Pana Jacka i Majka Jeżowska, co było naturalnym, krokiem po "Samośpiewie" Skubikowskiego w Teleranku... kto to pamięta? to był '85 czy '87 (II czy IV klasa podstawówki)
w każdym razie w tamtych czasach raczej się nagrywało z radia/TV i przegrywało cudem zdobyte winyle/kasety niż kupowało nowe... dopiero jakoś '89 zaczął się wolny handel, głównie piratami ;)
dlatego dziś "Pokochaj ją z całych sił"... mniej znana z dwóch - razem z "Pada śnieg" - ballad Rafała Paczkowskiego z debiutanckiego albumu Krzysztofa Anktowiaka "Zakazany owoc" ('89)
słowa - oczywiście - Jacek Cygan...
drugą część muzyki (wspólne aranżacje) na tym albumie zrobił Krzesimir Dębski...
jego np. jest "Przyjaciel wie...", który miał być dzisiejszą odpowiedzią... więc pozwolę sobie najpierw na taki powrót co dzieciństwa
komuś się chciało z winyla zgrywać (piękne trzaski słychać)
ponieważ dopiero ją odnalazłem nie wiem jeszcze jak ją zagrać, ale uzupełnię ten post :)
P.S. ja nie kupiłem winyla, tylko kasetę w papierniczym na skrzyżowaniu Londzina i Woj. Polskiego (obecnie przy rondzie :) zanim stał się Alf'em (w tym samym, w którym większość Thorgali), a to ciekawe, bo kasety to się zwykle gdzie indziej kupowało... może to rzeczywiście nie była piracka kaseta :)
niedziela, 6 kwietnia 2014
Dzień 1: Piosenka, której znam cały tekst. ("String Of Pearls" - Soul Asylum)
pięknie zapętlone lyrics Dave Pirnera, jak album "The Wall" Pink Floyd czy video "When I Come Around" Green Day
She swings the string of pearls on the corner
The street lights reflect the light in the water
The string it snaps and the pearls go sailing
And they splash and bounce and roll 'cross the wet street
As she bends to chase the pearls a car swings 'round the corner
She darts from the eyes of the panic-struck driver
Who's racing to the delivery room
'Cause in the back seat his wife is busting out of her womb
And the sack breaks and out come the Siamese Twins
Who grow up to become the first President
With two heads
Are better than one
He puts his heads in his hands, says I got to put my heads together
I can become the best President ever
And not just President
Fend for yourself
Signs his name, takes the blame for all of the names with no shame
In their beliefs
They adjourn and they leave, and in walks a man
With a broom and a knife and blood on his hands
And he sweeps everything under the rug
And goes home to his kids and gives them a hug
But his wife was not there, she had just left a letter
That said "you'd be much better off without me"
Now his wife took the train to her ex-lover's funeral
Who died in the bathroom, hit his head on a urinal
When they got together, the knowledge was carnal
And the widow was at the funeral, and they had quite a catfight
And they fell into the hole where the casket was resting
And the preacher just left in the middle of the service
'Cause death was one thing, but women made him nervous
And he ran to his car and he drove 'round the corner
Then something in the street caught the light in his eye
He pulled over, reached down, and picked up a pearl from the gutter
And he didn't know what to think
And he brought it home and washed it in the sink
And he gave the pearl to Sister Mary Teresa
Who could not accept it so she gave it to Lisa,
A young prostitute who was missing a pearl
On the necklace that broke late last night
Jak to zagrać?
o ile dobrze pamiętam, to wszystkie zwrotki: A E D E, a między tylko ADAAShe swings the string of pearls on the corner
The street lights reflect the light in the water
The string it snaps and the pearls go sailing
And they splash and bounce and roll 'cross the wet street
As she bends to chase the pearls a car swings 'round the corner
She darts from the eyes of the panic-struck driver
Who's racing to the delivery room
'Cause in the back seat his wife is busting out of her womb
And the sack breaks and out come the Siamese Twins
Who grow up to become the first President
With two heads
Are better than one
He puts his heads in his hands, says I got to put my heads together
I can become the best President ever
And not just President
Fend for yourself
Signs his name, takes the blame for all of the names with no shame
In their beliefs
They adjourn and they leave, and in walks a man
With a broom and a knife and blood on his hands
And he sweeps everything under the rug
And goes home to his kids and gives them a hug
But his wife was not there, she had just left a letter
That said "you'd be much better off without me"
Now his wife took the train to her ex-lover's funeral
Who died in the bathroom, hit his head on a urinal
When they got together, the knowledge was carnal
And the widow was at the funeral, and they had quite a catfight
And they fell into the hole where the casket was resting
And the preacher just left in the middle of the service
'Cause death was one thing, but women made him nervous
And he ran to his car and he drove 'round the corner
Then something in the street caught the light in his eye
He pulled over, reached down, and picked up a pearl from the gutter
And he didn't know what to think
And he brought it home and washed it in the sink
And he gave the pearl to Sister Mary Teresa
Who could not accept it so she gave it to Lisa,
A young prostitute who was missing a pearl
On the necklace that broke late last night
nowe życie...
...chciałbym tchnąć w tego - jak by nie patrzeć - dość martwego bloga...
pierwotnie miało to być miejsce, gdzie notowałbym sobie (pseudo)transkrypcje na różne instrumenty strunowe... ale jak widać (2 posty ever) dużego zapału nie miałem... a szkoda, bo niby coś tam się gra bezpośrednio z Google'a, ale te opracowania nie są zwykle doskonałe... ostatnio np. poświęciłem chwilkę, że by bridge do "F**k You" opracować sobie na gitarze i nie zapisałem... i już nie pamiętałem, jak następnym razem chciałem zagrać...
ale nie o tym...
bo zamiast zakładać nowy blog, stwierdziłem, że ten wykorzystam do The-100-Day-Song-Challenge-Polska-Edition ... bardzo mi się podoba pomysł, bo od dawna jakiś challenge chciałem (30 dniowy, jak Matt Cutts), a ten jest idealny...
ale wolę to robić gdzieś jeszcze poza FB, bo:
pierwotnie miało to być miejsce, gdzie notowałbym sobie (pseudo)transkrypcje na różne instrumenty strunowe... ale jak widać (2 posty ever) dużego zapału nie miałem... a szkoda, bo niby coś tam się gra bezpośrednio z Google'a, ale te opracowania nie są zwykle doskonałe... ostatnio np. poświęciłem chwilkę, że by bridge do "F**k You" opracować sobie na gitarze i nie zapisałem... i już nie pamiętałem, jak następnym razem chciałem zagrać...
ale nie o tym...
bo zamiast zakładać nowy blog, stwierdziłem, że ten wykorzystam do The-100-Day-Song-Challenge-Polska-Edition ... bardzo mi się podoba pomysł, bo od dawna jakiś challenge chciałem (30 dniowy, jak Matt Cutts), a ten jest idealny...
ale wolę to robić gdzieś jeszcze poza FB, bo:
- ktoś może chcieć tylko wypozycjonować fanpage i sprzedać (nie znam, nie wiem)
- FB ciągle nie potrafi wyszukiwać, i choć posty fizycznie nie znikają, to jednak giną (spróbuję #hashtaga)
- mam dodatkową kopię i uniezależniam się
- postaram się nawiązywać do genezy bloga i pisać (w miarę czasu i możliwości) - jak każdą piosenkę zagrać
więc poniżej lista wyzwań i jedziemy (w zasadzie, to już wczoraj pojechałem pierwszy dzień, więc cofam datę tego posta :)
Dzień 1: Piosenka, której znasz cały tekst.
Dzień 2: Piosenka z pierwszego albumu, który kiedykolwiek kupiłeś. (co to za album?)
Dzień 3: Piosenka, która przypomina ci noc poza domem.
Dzień 4: Piosenka, którą pamiętasz, której słuchali Twoi rodzice
Dzień 5: Piosenka, którą lubią Twoi przyjaciele, ale nie ty.
Dzień 6: Nowa piosenka.
Dzień 7: Jedna z Twoich ulubionych piosenek.
Dzień 8: Piosenka, którą kiedyś lubiłeś/Aś, a teraz jej nie lubisz.
Dzień 9: Melodia przypominająca dzieciństwo
Dzień 10: Piosenka z jednego z Twoich ulubionych albumów (co to za album?)
Dzień 11: Piosenka artysty, który Ci sie podoba/przyciąga cię.
Dzień 12: Piosenka zmarłego artsty.
Dzień 13: Ulubiony cover (wiesz kto śpiewa oryginalną wersję?)
Dzień 14: Piosenka z dobrym teledyskiem.
Dzień 15: Piosenka, której nienawidzisz.
Dzień 16: Piosenka, którą lubisz, ale nie lubią jej Twoi znajomi.
Dzień 17: Piosenka z filmu (jaki to jest film?)
Dzień 18: Piosenka z roku, w którym się urodziłeś/aś
Dzień 19: Piosenka, którą Twoim zdaniem, lubi wielu ludzi.
Dzień 20: Dobra piosenka z lat 80tych
Dzień 21: Pisenka z imieniem w tytule.
Dzień 22: Piosenka, która trwa więcej niż 7 minut.
Dzień 23: Piosenka bez słów.
Dzień 24: Dobra piosenka z lat 70tych.
Dzień 25: Piosenka, o której zagranie poprosisz DJ’a na imprezie.
Dzień 26: Dobra piosenka z lat 60tych.
Dzień 27: Piosenka z liczbą w tytule.
Dzień 28: Bardzo stara piosenka (mniej więcej który to rok?)
Dzień 29: Piosenka Michaella Jacksona
Dzień 30: Jedna z najstarszych piosenek, które lubisz,
Dzień 31: Jeżeli robił/a byś imprezę urodzinową, ta piosenka byłaby puszczana.
Dzień 32: Piosenka z obecnych list przebojów, którą lubisz najbardziej.
Dzień 33: Bardzo krótka piosenka.
Dzień 34: Piosenka wykonana przez aktora/aktorkę.
Dzień 35: Piosenka klasycznego zespołu rockowego.
Dzień 36: Piosenka, która wygrała Eurowizję w roku, w którym się urodziłeś/aś (1956+)
Dzień 37: Najgorsza piosenka w twojej kolekcji.
Dzień 38: Piosenka, która daje Ci motywację.
Dzień 39: Pierwsza lepsza piosenka, która przychodzi Ci na myśl.
Dzień 40: Piosenka z 1950 roku
Dzień 41: Piosenka, która chodziła Ci po głowie w szkole.
Dzień 42: Piosenka, której ludzie mogą nie lubić, ale ty ja lubisz.
Dzień 43: Utwór, który był numerem jeden, podczas jednych z Twoich urodzin.
Dzień 44: Jeśli wydawał/a byś album, ta piosenka by tam była.
Dzień 45: Piosenka zespołu The Beatles
Dzień 46: Dobra piosenka z 2000 roku.
Dzień 47: Najgorsza piosenka Twojego ulubionego artysty/zespołu.
Dzień 48: Piosenka, którą pamiętasz z reklamy (co to za reklama?)
Dzień 49: Piosenka, której Twoim zdaniem, powinien powstać cover nagrany przez jakiegoś artystę.
Dzień 50: Piosenka, według Ciebie, zapomniana przez innych.
Dzień 51: Dobra letnia piosenka.
Dzień 52: Najgorsza piosenka Bożonarodzeniowa, jaką znasz.
Dzień 53: Piosenka na dobre samopoczucie.
Dzień 54: Piosenka artysty/zespołu, który chciał/abyś zobaczyć na żywo. (nawet jeśli nigdy miałoby się
to nie zdarzyć)
Dzień 55: Piosenka artysty/zespołu, który ostatnio widziałeś na żywo (kiedy i gdzie?)
Dzień 56: Piosenka z listy: The Rolling Stone Greatest Guitarists
Dzień 57: Najlepsza piosenka z ostatnich 10, jakie pojawiły się na tej stronie.
Dzień 58: Jeżeli MIAŁA/ABYM robić Karaoke, tą piosenkę bym wybrała/a.
Dzień 59: Dla śmiechu, chciał/abym zobaczyć kogoś, kto wybierze tę piosenkę.
Dzień 60: Piosenka, któ®a porywa Cie do tańca.
Dzień 61: Jedna z najsławniejszych piosenek artysty, którego lubię.
Dzień 62: Ze wszystkich Bożonarodzeniowych piosenek, te lubie najbardziej.
Dzień 63: Musisz posłuchać tej piosenki, jest niesamowita.
Dzień 64: Piosenka, której Twoim zdaniem, nie słyszał nikt, kto przegląda tą stronę.
Dzień 65: Piosenka, która ma być grana na Twoim pogrzebie.
Dzień 66: Piosenka Disney’a
Dzień 67: Pierwszy wers piosenki, którą libię. Co to za piosenka (tylko sam wers)
Dzień 68: Piosenka zespołu Queen.
Dzień 69: Piosenka z seksownym teledyskiem.
Dzień 70: Piosenka, którą śpiewasz po alkoholu.
Dzień 71: Piosenka artysty o tym samym imieniu/nazwisku, jak Twoje.
Dzień 72: Piosenka kogoś, kto stał się piosenkarzem, I jednocześnie nikt więcej by tego tu nie umieścił
Dzień 73: Piosenka, która przypomina Ci o jakimś wydarzeniu z życia (co to za wydarzenie?
Dzień 74: Piosenka, z gatunku o którym wiesz mało (co to za gatunek? )
Dzień 75: Piosenka wykonana przez dobry duet.
Dzień 76: Dziwnaczna piosenka.
Dzień 77: Piosenka artysty, który urodził się lub żyje mniej więcej w tych samych okolicach co Ty (gdzie
mieszkasz?)
Dzień 78: Piosenka numer jeden na listach przebojów, z roku w którym miałeś 10 lat.
Dzień 79: Piosenka artysty, który ma dziwne poczucie stylu ubierania.
Dzień 80: Piosenka zaspołu ABBA.
Dzień 81: Piosenka z lat 80tych, stworzona przez artystę, który Twoim zdaniem jest świetny.
Dzień 82: Piosenka, na którą należy zmienić Hymn Narodowy.
Dzień 83: Piosenka z dobrą grafiką na okładce singla/albumu (jeśli albumu, to jakiego?)
Dzień 84: Piosenka, która przypomina Ci o byłym chłopaku/dziewczynie
Dzień 85: Piosenka, przy której często tańczysz (wręcz wyciąga Cię na parkiet)
Dzień 86: Piosenka artysty homoseksualnego, którego lubisz.
Dzień 87: Śmieszna piosenka, która powinna być grana, gdy Panna Młoda podczas ślubu idzie do ołtarza.
Dzień 88: Piosenka artysty/zespołu, którego nie lubisz.
Dzień 89: Powinniśmy wygrać następną Eurowizję, jeśli byłaby to nasza piosenka.
Dzień 90: Następna piosenka, którą chcesz zakupić/ściągnąć.
Dzień 91: Piosenka na romantyczną kolację.
Dzień 92: Dobra piosenka na zerwanie.
Dzień 93: Piosenka Ska
Dzień 94: Piosenka artysty/zespoły, który jest, Twoim zdaniem, przereklamowany.
Dzień 95: Piosenka, która Twoim zdaniem, jest ciężka do nauki na jakimś instrumencie
Dzień 96: Byłoby śmiesznie, gdyby tą piosenkę puszczali w toaletach.
Dzień 97: Jeżeli nagrywano by film o moim życiu, ta piosenka pasowałaby idealnie na koniec.
Dzień 98: Dedykuję tę piosenkę przyjacielowi (kto to jest? )
Dzień 99: Każde dziecko powinno posłuchać tej piosenki, by nauczyć doceniać się dobrą muzykę.
Dzień 100: Skonczyłem/am “The 100 Day Song Challenge”, więc bez żadnego powodu umieszczam tutaj
tę piosenkę, bo mogę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
