poniedziałek, 11 grudnia 2023

Still Alive - Frank Sinatra Big Band Swing Version (The 8-Bit Big Band)


dobra piosenka nie musi być w pięknej aranżacji w wirtuozerskim wykonaniu... to nie to robi ją świetną  piosenką (tu wystarczył tekst + uke) ...   ale na pewno te elementy dodatkowe nie psują jej... i zawsze chętniej do niej się wraca :)

Frele - Ała mo [Ameno, ale po śląsku]


Wczoraj na naszym Koncert piosenek kabaretowych - WSTĘP WOLNY największy przebój Frele
A przedwczoraj premiera nowego śląskiego coveru

Ostatnia wieczerza (Jesus Christ Superstar - The Last Supper - Polish ve...


BRAWO! kulminacyjna potyczka słowna Jezusa z Judaszem pięknie odtworzona przez duet Franc+Jurzyk... no i chór apostołów śpiewający piosenkę ulubioną nawet przez nasz kościół (choć z pominięciem autorskiej ironii), tylko z każdą zwrotką chór bardziej pijany (fałszujący?!?), nie rozumiejący i chyba nie chcący zrozumieć co się tak na prawdę dzieje... "dobrze jest i jakoś to będzie"... 🙁
refleksja: czy jest inna piosenka z musicalu, którą można usłyszeć na mszy w polskim kościele?!? "Uciekali" z Metra? Czy ABBA się liczy, skoro ma zmieniony tekst z "Winner Takes It All"?

Lawrence - 23 (acoustic-ish)


nie tylko zespół który ma najlepszą piosenkę na świecie ale po prostu najlepszy zespół na świecie

Notation Must Die: The Battle For How We Read Music

Genialnie zrobiony dokument o tym, że nuty w formie, jaką znamy to najlepszy możliwy kompromis... wypracowywany przez wieki, pomimo setek alternatywnych propozycji, odkrywanych na nowo co kilkadziesiąt lat...
ciekawą prawidłowością dostrzeżoną przez autora jest to, że im bardziej przełomowa jest proponowana alternatywa dla zapisu nutowego, tym mniej doświadczony okazuje się autor (i nie wie nawet, że taki pomysł był zaproponowany 100 lat wcześniej), który dodatkowo skupia się tylko na jednym instrumencie i rodzaju muzyki, ignorując wszystko inne...
Autorem dokumentu jest lead designer MuseScore, więc wie co mówi 🙂
To w sumie logiczne, że najgłośniej o zmianę notacji krzyczą ci, którzy jej nie mogą opanować... bo ci którzy ją opanowali rozumieją, że nie ma lepszej alternatywy... może być inna, ale najczęściej gorsza... no bo obecna była dopracowywana przez setki lat, jako kompromis wielu autorów, trudno więc, żeby pojedynczy autor (czy nawet grupa autorów z jednego środowiska) mogła zaproponować coś lepszego...
Oczywiście w konkretnych zastosowaniach piano roll czy tabulatura może się sprawdzać lepiej, ale nie ma nic tak uniwersalnego, jak obecny zapis nutowy...
A dla mnie osobiście usprawnienie #a11y - choć nie jestem (raczej) dyslektykiem - które dodaje nazwę dźwięku w główce nuty, byłoby zbawienne, w przyspieszeniu mojego czytania nut...

Airport Piano by Tim Minchin (Official Video)


niby zwykła piosenka, ani akustyczna, ani EDM, ulubiona tematyka: o wszystkim i o niczym, ani jakiejś solówki, ani jakiegoś hooka... no nie wiadomo dlaczego, a jak większość piosenek Minchina jest najlepsza na świecie... dziś... dla mnie... tak od kilku tygodni... w zasadzie odkąd usłyszałem wersję live (tu: https://youtu.be/NMMDP_5CJ78?t=1473&si=7iQcx100xuCB_ygd) ... to ewidentny przykład, że najlepsza piosenka to taka, która nie ma pomysłu (jak "Teksański"), tylko powstaje w danej chwili, przez refleksje, nie koniecznie na temat i potrafi uchwycić moment, zalać go w żywicy i zrobić z niego bursztynowy klejnot ... tu moment kulminacyjny, w którym Minchin tak bardzo zbacza z tematu (choć w sumie nigdy go nie było) na banały typu dzieci z ADHD i "their music is shit", to tak rezonuje... ze mną... choć wydaje się, że nie powinno, że powinno odrzucać, przez swój... właśnie banał... a jednak... może to starość... tzn. doświadczenie... tak... niech będzie, że doświadczenie
🙂

Play It Safe by Tim Minchin | Sydney Opera House 50th Anniversary


masterclass z ironii... (są polskie napisy)... 
"leave the weird ideas to the Dannish" - w pięknej kulminacji rozwala system!