Nie bój nic
to taki list do siebie z początku liceum... teraz wiem, że tamte traumy nic dziś nie znaczą... i mam nadzieję, że podobnie się stanie w przypadku moich dzieci...
nie jesteś najszybszy, nie jesteś najwyższy
nie jesteś najsilniejszy, z resztą boisz się sprawdzić
nie masz stylówy, brak ci gustu
nie wierzysz, że jakaś dziewczyna mogła by cię lubić
nigdy się nie całowałeś i boisz się, że tak zostanie
pocą ci się ręce, pocą nogi - śmierdzące dojrzewanie
boisz się odsłonić by nie być wyśmianym
ile można męczyć się w takim stanie
nie bój młody, dobrze będzie
to tylko moment - przeżyjesz to
nie bój nic, ja też tam byłem
nic ci nie będzie - masz moje słowo
brak pewności siebie tylko potęguje
wysyp trądziku niespodziewany
animacja? to bajki dla małych dzieci
chyba się nie rozbeczysz? no pewnie, leć do mamy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz