Dziś rano siadłem do pianina (żeby się obudzić), a tam stały moje stare ksera nut (z czasów sprzed Internetu) i zacząłem grać sobie po kolei... aż trafiłem na "These Are The Days of Our Lives"... nigdy niego nie grałem bo to progresje akordów zawsze były dla mnie dziwnie nierytmiczne - a przecież to prosta piosenka... no ale dziś zagrałem, a że nawet tabulatura tam jest, to trochę popróbowałem solo na gitarze :)
no a skoro dziś taki challenge, no to kto prowadzi na liście wszechczasów PR3? (klik... klik...) ... Dire Staits??? hmmm... a Queen jest 3 razy, ale nie TATDoOL? za moich czasów było inaczej...
10 lat temu jest, ale na końcu jako czwarty Queen... na przełomie wieków Queen był no1, ale z "Bohemian Rhapsody"... dziwne.. TATDoOL było najwyżej na 6 w '96...
ale ja pamiętam jak dziś notowanie w latach '90 , gdzie na drugim G n' R - "Don't Cry", a na 1 Q - TATDoOL ...
w środku lata, w drodze na plażę słuchałem... nawet gdzieś jest zdjęcie, jak próbuję fale na plaży złapać (radiowe :) na taty starym Grundigu...
no nic i tak musi już być Queen...
Freddie ostatni raz przed kamerą, mówiąc "I still love you" - tak miało być :|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz