BRAWO! kulminacyjna potyczka słowna Jezusa z Judaszem pięknie odtworzona przez duet Franc+Jurzyk... no i chór apostołów śpiewający piosenkę ulubioną nawet przez nasz kościół (choć z pominięciem autorskiej ironii), tylko z każdą zwrotką chór bardziej pijany (fałszujący?!?), nie rozumiejący i chyba nie chcący zrozumieć co się tak na prawdę dzieje... "dobrze jest i jakoś to będzie"... 
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz