końcówka podstawówki (wiosna '92) - każdy obowiązkowo - lubi, czy nie lubi - zna "Nevermind"... pamiętam, że zbiegamy po schodach z II piętra, żeby na dużej przerwie wyjść na dwór i (z Kaczym, a.k.a. K3) nucimy: "Something in the way... yeeeeeeeyeaaaahhh"... potem była przerwa z Nirvaną i dopiero po "Unplugged" wróciła razem z nauką gry na gitarze ;)
poniedziałek, 9 czerwca 2014
Dzień 41: Piosenka, która chodziła Ci po głowie w szkole ("Something in the Way" Nirvana)
http://en.wikipedia.org/wiki/Something_In_The_Way
końcówka podstawówki (wiosna '92) - każdy obowiązkowo - lubi, czy nie lubi - zna "Nevermind"... pamiętam, że zbiegamy po schodach z II piętra, żeby na dużej przerwie wyjść na dwór i (z Kaczym, a.k.a. K3) nucimy: "Something in the way... yeeeeeeeyeaaaahhh"... potem była przerwa z Nirvaną i dopiero po "Unplugged" wróciła razem z nauką gry na gitarze ;)
końcówka podstawówki (wiosna '92) - każdy obowiązkowo - lubi, czy nie lubi - zna "Nevermind"... pamiętam, że zbiegamy po schodach z II piętra, żeby na dużej przerwie wyjść na dwór i (z Kaczym, a.k.a. K3) nucimy: "Something in the way... yeeeeeeeyeaaaahhh"... potem była przerwa z Nirvaną i dopiero po "Unplugged" wróciła razem z nauką gry na gitarze ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz